„Stawkowanie to klucz do sukcesu”

W cyklu „15 pytań do typera” na nasze pytania odpowiada Morales, analityk piłkarski i zawodowy typer, którego możecie kojarzyć z typów publikowanych na znokautujbukmachera.pl podczas Euro 2020.

DT: Jak zaczęła się twoja przygoda z obstawianiem?

Morales: Wakacje 2011, zakład bez ryzyka w wysokości 200 zł. na wygraną Wisły Kraków z APOEL-em, kurs na Wisłę ponad 2.00, skończyło się 1:0, a gol padł jakoś w drugiej połowie.

Jakie dyscypliny sportu obstawiasz?

Piłka nożna i CS:GO.

Ile średnio zakładów grasz w ciągu miesiąca?

W zależności od natężenia rozgrywek – od kilkunastu do nawet stu zakładów.

Jakimi stawkami operujesz?

Od 200 do 2000 złotych.

U ilu bukmacherów masz aktualnie konta, a u ilu regularnie grasz?

Zarejestrowany jestem u wszystkich legalnych bukmacherów, lecz regularnie gram na 5-7 stronach, zawsze w zależności od wysokości kursów.

Grasz rekreacyjnie czy traktujesz obstawianie jako jedno ze źródeł utrzymania?

Pracuję na etacie, lecz obstawianie to taka druga praca, zdecydowanie nie nazwałbym tego rekreacją. Od kilku lat stale zakładam, że coś zarobię, więc traktuję to jako jedno ze stałych wpływów do budżetu domowego.

Po ilu latach zacząłeś dobrze wychodzić na grze? Pamiętasz swój pierwszy limit, nałożony przez bukmachera?

Po pierwszym roku pojawiły się pierwsze plusy. Jak teraz o tym myślę, to było to naprawdę dawno temu. Gdybym teraz otworzył jakieś typy sprzed 10 lat, to mógłbym mocno obśmiać swoje dawne analizy. Pierwszy limit dostałem od firmy Bettson, jakoś 10 lat temu.

Opisz pokrótce swoją strategię gry.

Strategia gry to szukanie błędów w ofercie piłkarskiej oraz CS:GO, głównie na podstawie własnych kalkulatorów, które przemielają mi różne dostępne w Internecie dane. Żeby znaleźć najwyższy kurs, zawsze porównuję ofertę na wielu stronach, do tego staram się obstawiać korzystając z promocji czy gry bez podatku.

Jak dużo czasu poświęcasz analizie swoich typów?

Od kilku do kilkudziesięciu minut. Mocno skróciłem czas dzięki excelowi i kalkulatorom w nim pisanym.

Co według ciebie charakteryzuje dobrego typera?

Specjalizacja w danej dziedzinie lub sporcie oraz bardzo przemyślane stawkowanie. Bez pasji do danego sportu ciężko jest go na tyle blisko śledzić, żeby móc znajdować błędy. A odnośnie stawkowania, to jeśli obstawię 1000 zł. na coś, co powinienem zagrać za 200 zł., to przecież wyjdę na tym znacznie gorzej niż gdy wrzucę 300 zł w coś, czego w ogóle nie powinienem grać. Tak, stawkowanie to klucz do sukcesu.

Jakie rady dałbyś osobie, która chciałaby czerpać korzyści z bukmacherki?

W pierwszej kolejności trzeba odpuścić podstawowe rynki (kto wygra, liczba goli) w popularnych zdarzeniach. Kursy w ligach TOP5 czy Lidze Mistrzów generalnie są prawidłowo oszacowane, więc nie da się na nich długofalowo wygrywać. Trzeba szukać błędów w zakładach, które są manualnie wrzucane do oferty przez bukmacherów. Wtedy znacznie łatwiej o pomyłkę. Przede wszystkim będą to poboczne zakłady, takie jak kartki, rożne, statystyki, punkty zawodników w siatkówce czy koszu, żużel, skoki narciarskie, sporty walki. Również z lekkoatletyką cały światowy rynek ma problem, kursy u bukmacherów mocno się różnią.

Gdybyś mógł zmienić jedną rzecz u polskich bukmacherów, to co by to było?

Odpowiem tak, jak odpowiedziałoby na to pytanie 90% ankietowanych. Podatek 12% nakładany na gracza. Tylko podatek w modelu GGR sprawi, że gracz w Polsce będzie w stanie długofalowo wygrywać na zakładach. Dopowiem drugą rzecz – mocno również irytuje szybkie limitowanie kont, zdarzało mi się zostać wyciętym już w dniu rejestracji konta, po zagraniu raptem kilku zakładów.

Czy miałeś w swojej karierze typera momenty, gdy uważałeś, że to nie dla ciebie i chciałeś dać sobie spokój?

Czasami bywały gorsze chwile i wątpliwości, lecz nigdy nie powiedziałem sobie „rzuć to w cholerę”. Za bardzo to lubię.

Jakie największe błędy dostrzegasz u typerów-amatorów?

Obstawianie topowych zdarzeń, składanie taśm, brak prowadzenia statystyk gry, a przede wszystkim niepatrzenie na kursy. „Barcelona i tak wygra, więc co to za różnica czy pogram po 1.70 czy 1.50”. Przecież w sporcie nie ma pewniaczków, tylko zawsze jest jakieś prawdopodobieństwo, mniejsze lub większe, że drużyna wygra. Nawet 90% pozostawia 10% sytuacji, w których bardzo mocny faworyt nie wygrywa meczu.

Czy jesteś w stanie oszacować, ile zarobiłeś na obstawianiu?

Czy muszę odpowiadać na to pytanie? 😉


Wywiad został pierwotnie opublikowany w listopadzie 2022 roku.

Wróć

Dobry Typer - zakłady bukmacherskie, kody promocyjne, wiedza typera

Strona jest przeznaczona dla osób pełnoletnich.

Pamiętaj, że hazard wiąże się z ryzkiem. Jeśli zauważyłeś u siebie symptomy uzależnienia, nie wstydź się poprosić o pomoc.

Nasza strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.