W najbliższą sobotę 47-letni Tomasz Adamek i 43-letni Mamed Khalidov będą chcieli udowodnić, że sport jest również dla starych ludzi. Spotkają się w boksie, ale nie w ringu, tylko oktagonie. Kto ma więcej szans na wygraną? Co mówi się w kuluarach? Jak typują eksperci? Jak zgarnąć 400 złotych, obstawiając zaledwie 2 złote na zwycięstwo dowolnego zawodnika? O tym przeczytasz poniżej.
Promocja na ADAMEK – KHALIDOV: 400 złotych za poprawne wytypowanie zwycięzcy
Firma Superbet, a więc najszybciej rozwijający się w Polsce legalny bukmacher, ma dla nowych graczy interesującą propozycję. Stawiając minimum 2 złote na zwycięstwo Adamka lub Khalidova (do wyboru), w razie powodzenia gracz poza wygraną za kupon otrzyma od bukmachera dodatkowo aż 400 złotych! Otrzyma je w formie freebetu, którym – przed ewentualną wypłatą – należy zagrać tylko raz. O szczegółach promocji piszemy TUTAJ.
Superbet posiada zezwolenie na zakłady. Hazard wiąże się z ryzykiem, a udział w nielegalnych grach jest karalny. Dozwolone dla osób powyżej 18. roku życia.
ADAMEK – KHALIDOV zasady walki
Walka odbędzie się na gali KSW Epic. Areną zmagań będzie oktagon, a więc pole walki, w którym na co dzień rywalizują zawodnicy MMA. Pojedynek odbędzie się na dystansie 6 rund, w tak zwanych „dużych rękawicach” (innymi słowy – rękawicach bokserskich, a nie od MMA).
ADAMEK – KHALIDOV transmisja walki
Wydarzenie KSW EPIC będzie transmitowane w systemie PPV na stronie kswepic.tv (cena dostępu 39,99 PLN lub 44,99 PLN) oraz na Canal+ Online (cena dostępu od 39,99 PLN). Start transmisji o 19.00 w sobotę 24 lutego. Adamek z Khalidovem pojawia się w oktagonie nie wcześniej niż o godz. 23:00.
CO PRZEMAWIA ZA ADAMKIEM?
Tomasz Adamek stoczył 59 zawodowych walk w boksie i nawet u schyłku kariery prezentował się solidnie. Nie jest rozbity, nie zanotował ciężkich porażek. Khalidov, choć jest zawodnikiem wymykającym się schematom, nie zrobi w ringu nic, czego „Góral” by nie doświadczył. Poza tym Adamek jest przyzwyczajony do „dużych” rękawic, ma o wiele większe umiejętności i doświadczenie w tej formule walki (rywal debiutuje w boksie).
CO PRZEMAWIA ZA KHALIDOVEM?
Mamed Khalidov jest o sześć lat młodszy – to sporo. Jest też zawodnikiem aktywnym, w przeciwieństwie do Adamka, którego w sporcie nie było od ponad pięciu lat. Sprzyja mu oktagon, którego Adamek dopiero się uczy – to inne pole walki niż ring, ciężej skraca się dystans, łatwiej natomiast unikać wymian ciosów. Również 6 rund wydaje się korzystne dla Czeczena, ponieważ im krótszy dystans walki, tym większa rola przypadku. Khalidov powinien mieć szybsze nogi, a być może będzie miał również szybsze ręce. W kuluarach mówi się, że forma Adamka na sparingach – delikatnie rzecz ujmując – nie zachwycała.
ADAMEK – KHALIDOV kursy bukmacherskie
Tak prezentują się wybrane kursy bukmacherskie w firmie Superbet (stan na 22.02 godz. 11.00).
Wygra Adamek – 1.57
Wygra Khalidov – 2.40
Remis – 7.50
Wygra Adamek przed czasem – 5.25
Wygra Adamek na punkty – 2.00
Wygra Khalidov przed czasem – 7.00
Wygra Khalidov na punkty – 3.20
Walka potrwa pełen dystans?
Tak – 1.25
Nie – 3.55
Odbierz 400 złotych stawiając na wygraną Adamka lub Khalidova
ADAMEK – KHALIDOV typy ekspertów
- Krzysztof Głowacki (dla kanału fansportu.pl): – Jeśli to będzie dawny Tomek, jeśli przyjmie cios i odpowie serią, to myślę, że Mamed nie będzie miał szans.
- Mateusz Masternak (dla kanału KOstyra SE): – Nie można lekceważyć umiejętności bokserskich Mameda. Walczy niekonwencjonalnie, jest sprytny. To dla mnie walka 50 na 50.
- Kamil Szeremeta (dla ringpolska.pl): – Jeśli Adamek nie zlekceważy Khalidova, to będzie pojedynek do jednej bramki.
- Mariusz Wach (dla kanału Koloseum): – Adamek zleje Khalidova nawet jedną ręką.
- Artur Szpilka (dla kanału KOstyra SE): – Adamek wychodzi do zawodnika niekonwencjonalnego, przebiegłego, po którym nie wiadomo, czego się spodziewać. Upatruję faworyta w Mamedzie.
- Zbigniew Raubo (dla kanału KOstyra SE): – Boksersko Mamed to przy Adamku ogórek. Nie ma szans na wygraną w tym pojedynku. Tomek walnie w łeb i będzie pozamiatane.
- Łukasz Jurkowski (dla kanału Koloseum): – 50 na 50.
- Michał Cieślak (dla kanału To Jest Boks): – Wiek Tomka i jego długi rozbrat z boksem wpływa na jego niekorzyść. Mamed jest cały czas w gazie. Mam cichego faworyta.
Zawodnicy MMA w boksie – jak to wyglądało do tej pory?
- Conor McGregor – największa gwiazda w historii MMA w 2017 r. postawiła sobie wysoko poprzeczkę, wyzywając do walki Floyda Maywethera na zasadach boksu. Irlandczyk zaprezentował się w ringu bardzo dobrze, przede wszystkim znakomicie wszedł w pojedynek, ale z upływem rund stawał się coraz bardziej bezradny. Ostatecznie dotrwał do 10. rundy, co i tak dla wielu było ogromnym zaskoczeniem.
- Francis Ngannou – olbrzym z Kamerunu w październiku ubiegłego roku sprawił niemałego psikusa mistrzowi świata, Tysonowi Fury’emu, posyłając go na deski w trzeciej rundzie i wyglądając bardzo dobrze na przestrzeni całej walki. Pojedynek przegrał niejednogłośnie, dla wielu – niezasłużenie. Skompromitowana federacja WBC umieściła nawet Ngannou na 10. miejscu w swoim rankingu.
- Frank Mir – były mistrz UFC spróbował swoich sił w walkach na zasadach boksu (lub zbliżonych do boksu) dwukrotnie. Najpierw wypunktował go dobrze znany polskim kibicom Steve Cunningham, potem – na mocno zmodyfikowanych warunkach (ring w kształcie trójkąta, rękawice do MMA, dwuminutowe rundy) – błyskawicznie znokautował Kubrat Pulev.
- Anderson Silva – jeden z najefektowniejszych zawodników w historii MMA trzy lata temu sensacyjnie odprawił Julio Cesara Chaveza Juniora, byłego mistrza świata, który co prawda najlepsze lata miał za sobą, ale wciąż był w dobrym dla pięściarza wieku oraz nie był rozbity. Silva wygrał na punkty, a ojciec Meksykanina, słynny Julio Cesar Chavez Senior, kolejny raz musiał się wstydzić za syna.
- Vitor Belfort – były mistrz UFC w wadze półciężkiej, czarny pas brazylijskiego jiu-jitsu, w listopadzie 2021 r. szybko zdemolował byłego mistrza świata w boksie, Evandera Holyfielda. „Holy” miał jednak wówczas 59 lat i kompletnie nie nadawał się do rywalizacji ringowej. Do pojedynku przystąpił zresztą jako zastępstwo za inną legendę boksu, Oscara de la Hoyę.
- Kimbo Slice – znany z walk na gołe pięści Kevin Ferguson najpierw próbował sił w MMA (bił się nawet na gali UFC 113), a później posmakował boksu. Wygrał wszystkie siedem walk, choć przeciwników miał niewątpliwie z niskiej półki. Ostatni pojedynek, ze słabym Shane’m Tilyardem, rozstrzygnął przed czasem mimo ogromnych kłopotów w 1. rundzie.
- Mike Perry – weteran UFC do trójkątnego ringu wszedł w 2021 r. i nie pożałował tej decyzji. Co prawda w małych rękawicach, ale jednak wygrał z niezłym bokserem, Michaelem Sealsem. Decyzja była niejednogłośna, Perry był liczony, ale wynik poszedł w świat. Niewątpliwie spodobało mu się i obecnie można go oglądać w walkach na gołe pięści.
- Aziz Karaoglu – kontrowersyjny zawodnik z Turcji, który w KSW efektownie nokautował Jaya Silvę i Piotra Strusa, oraz nieco skompromitował Mameda Khalidova (Czeczen co chwilę kładł się na matę, unikając walki w stójce), stoczył trzy zawodowe walki w boksie i wszystkie wygrał. Zdobył nawet regionalny pas WBC. Jeden z pokonanych przez niego pięściarzy, Maurizio Lovaglio, był w tamtym czasie całkiem solidnym zawodnikiem.
- Grzegorz Szulakowski – były zawodnik KSW dwukrotnie spróbował swoich sił w walkach na zasadach boksu, toczonych jednak w oktagonie. Za pierwszym razem pokonał na punkty sędziwego Rafała Jackiewicza (były mistrz Europy, pretendent do tytułu mistrza świata), za drugim – musiał uznać wyższość znanego z bicia przeróżnych rekordów Wojciecha Sobierajskiego. W obu przypadkach pojedynki toczyły się w „małych rękawicach”.
- Daniel Rutkowski – pochodzący z Radomia zapaśnik, dziś jedna z gwiazd organizacji KSW, stoczył w boksie kilka walk, zawsze szukając mocnych wyzwań. Ambitna postawa zaprowadziła go do dużego sukcesu pod koniec 2021 r., gdy „Rutek” wypunktował cenionego w kraju Damiana Kiwiora. Wcześniej minimalnie przegrał choćby z Przemysławem Runowskim, co wielu uznało za bardzo pozytywne zaskoczenie.